„cookieChoices = {};”.

8 lutego 2017

Miłość.

Miłość potrafi ogłuszyć.
Nie spodziewasz się jej ciosu. Stoi za twoimi plecami, kryje się gdzieś w kącie. Czasem na siłę ciągana za spódnicę, odpycha cię i rani. Czasem wydaje się  mała i niewidoczna, że potrafi stanąć pod twoim nosem, centymetr od ciebie, a ty i tak jej nie zauważysz.
Kiedy tracisz przytomność, pozwala zapaść się w swoje ramiona, trzymając cię w opiekuńczym geście. Toniesz, toniecie oboje, obaj, obie...
I chcesz być jeszcze bliżej, mimo że bliżej się już nie da. Desperacko pragniesz, pożądasz, tęsknisz. Czasem tygodniami, miesiącami, latami. Czasem tęsknisz chodź rozłąka trwa godzinę, dzień. Czasem tęsknisz, gdy on wyjdzie z pokoju, by przynieść ci herbatę.
A gdy jej nie ma- długo, dłużej niż mogłabyś sobie wyobrazić- Miłość śmieje się szyderczo ze swojego przyciemnionego kąta. Śmieje się z ciebie i twoich łez, które wylewają się wtedy i później. Godzinę później, dzień, noc, dwa tygodnie, pół roku, trzy lata...
Miłość nie jest przyjaciółką. Wciąż cię zapewnia że będzie pięknie, ale ty wiesz, że nigdy nie wypełni obietnicy do końca, bo na końcu i tak będziesz cierpieć.
Ale nie należy się jej bać. Nie należy myśleć i czekać na moment, gdy zaczniecie na siebie krzyczeć, gdy zaczniecie przez siebie płakać, albo gdy któreś z was znajdzie sobie kogoś innego.
Nie ma sensu taplać się w przeszłości i przyszłości. Przeszłość boli, przyszłość- przeraża. Oba nie mają bezpośredniego wpływu na to, co teraz. No, chyba, że zamiast powiedzieć mu jak wspaniały dla ciebie jest, ty będziesz płakać nad swoim losem. Myślisz, że co tym osiągniesz?
Przestań was zatruwać. Przestań się torturować. Masz kogoś, kto jest dla ciebie teraz. Nie wątp w niego, bo z czasem te wątpliwości was przerosną. Stworzysz problem z niczego, a to przecież nonsens.
To nowe wspomnienia masz tworzyć. Nowe, dobre wspomnienia.
Nie jutro. Nie później.
Teraz .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz